Dyskusje ogólne
2 l
15
Odwiedzając cmentarz żeby zrobić porządki na grobach rodziny, zauwarzyłem obok zaniedbany pomnik Powstańca Wielkopolskiego. Jako że w zasadzie byłem kierowcą i kręciłem się między grobami to postanowiłem trochę go wyczyścić. Nie za bardzo bylem do tego przygotowany (pomnik był zarośnięty klikuletnim mchem) ale tym co miałem w samochodzie udało się coś zrobić. Po chwili znów się tylko kręciłem bo moje dzieciaki zabrały mi sprzęt i same zaczęły czyścić. Dobre dzieciaki.#