Świat
2 l
37
Ból był. Obudził mnie.
Na schodach zemdlałem, walnąłem głową w ścianę i krew mi leciała. Co jest absurdem, bo myślałem, że od uderzenia co najwyżej będzie guz
Tak się złożyło, że ojciec u mnie nocuje, wybudziło go to, ale skłamałem, że "kocie co ty wyprawiasz".
Pozbierałem się, krwawienie też ustało koniec końców
Na schodach zemdlałem, walnąłem głową w ścianę i krew mi leciała. Co jest absurdem, bo myślałem, że od uderzenia co najwyżej będzie guz
Tak się złożyło, że ojciec u mnie nocuje, wybudziło go to, ale skłamałem, że "kocie co ty wyprawiasz".
Pozbierałem się, krwawienie też ustało koniec końców