20
Nikt nigdy nie poszedł siedzieć za mundurki szkolne

Oczywiście wprowadzone przez Giertycha w 2007 roku. Prawdopodobnie przez mafię gdańską.

To tam szkoły sprzedawali kawałek fartucha za 150 zł (np. Publiczna Szkoła Podstawowa nr 2 w Gdańsku), a w 2007 roku to będzie pewnie 300 zł na dzisiejsze

Szkoła Podstawowa nr 8 w Tarnowie zachowała się jak trzeba, bo cenę ustawili na najmniejszą, jedynie 20 zł (40 zł na dzisiejsze)
Mundurki szkolne
0.065732955932617