60
Sprzedaję chryzantemy po 50 zł takie wysokie, duża cena? Na zarobek odpowiednia

U producenta kupuje się po 28 zł, ale trzeba jechać nawet 200 km, wypożyczyć samochód przywieźć. No to ja wziąłem 200 sztuk.

W tamtym roku z tego co pamiętam było 3000 zł w tydzień więc nawet się opłaca jak się ma taką lokację przy cmentarzu. Ale tylko na chryzantemach, bo sprzedaje się inne rzeczy, więc zysk był bliżej 6000 tys. w tydzień, bo robiłem ręcznie robione sztuczne kwiaty, wianki i inne zlecenia, też wieńce

Tak czy inaczej podeszła starsza pani, 80 lat, ale chora na demencję, doskonale ją znałem, bo często do babci wpadała i powinna mnie znać. No i mówię że za chryzantemy 50 zł, a ona do mnie, czy jak opuszczę 5 zł to czy nie za dużo. Powiedziałem, że dla ciebie Pani Marysiu to opuszczę i 15 zł.

Nie rozpoznała mnie wcale. Tylko zapytała, czy może przyjechać za 30 minut. Mieszka 500 m ode mnie to jej powiedziałem, że mi odda jak będzie szła na cmentarz kiedyś

Potem się załamałem, walić 70 zł, bo ja wiem że osoba z demencją nigdy mi nie odda. 

Ale ruszyło mnie to, że powiedziała, że jak będzie szła to kupi jeszcze chryzantemy dla mojej babci i to mnie załamało. Polazłem płakać, byłem tak załamany jak nigdy od dawna.

Powód jest głupi. Tylko, że ona często do mnie przychodziła i pytała czy jest moja babcia. Teraz przyszła i wiedziała, że babcia nie żyje
Przykre jest to życie
0.068588018417358