Siemka dzidki, na prośbę kilku z was, nakreśle moją przygode z Ośrodkiem monitorowania nudy na facebooku.
Wszystko zdarzyło sięw styczniu 2018
Zaczęło się od skomentowania przeze mnie artykułu (chyba tvn) o tym, że zatonął ponton z 60 imigrantami.
Wszystko zdarzyło sięw styczniu 2018
Zaczęło się od skomentowania przeze mnie artykułu (chyba tvn) o tym, że zatonął ponton z 60 imigrantami.
Jako wtedy wielki zagorzały narodowiec, skomentowałem post następująco "Tylko koni, tylko koni, tylko koni tylko koni żal ! Hmm nie bylo tam koni? To niczego nie żal, pod wodą może nie zrobia BUM🎆💣💥"
Screen z mojego komentarza na tle z moim zdj profilowym tamtejszym z facebooka zamiescili na swoim profilu (kilka osób się tam znalazło)
Screen z mojego komentarza na tle z moim zdj profilowym tamtejszym z facebooka zamiescili na swoim profilu (kilka osób się tam znalazło)
Oczywiście ocenzurowalem je tutaj, a tam było pełne wrzucone z twarzą, imieniem i nazwiskiem.
I teraz najlepsze czyli komentarze pod moim zdjęciem, czyli gorszy toxic niz na czacie w lolu czy na naszej wspaniałej dzidkowej społeczności.
(Też pozwole sobie ocenzurować nazwiska tam sie znajdujące, niech strace)
I teraz najlepsze czyli komentarze pod moim zdjęciem, czyli gorszy toxic niz na czacie w lolu czy na naszej wspaniałej dzidkowej społeczności.
(Też pozwole sobie ocenzurować nazwiska tam sie znajdujące, niech strace)
Ogólnie jakbym nie miał lustra, dowiedziałem sie że jestem gruby ( wow odkrycie)
Kurtyna.
Kurtyna.