Humor
2 l
9
Na początku wszystko wydawało się piękne, takie spójne. Małżeństwo, dwójka dzieci. Dzieci są dla mnie najważniejsze ale źle układa mi się z partnerem. Abraam bo tak ma na imię jest cudownym ojcem ale i dobrym mężem. Ciężko mi w ogóle wykrztusić z siebie tą myśl ale jednak wydarzyło się coś w naszym życiu co pozwoliło na to myślę ie w mojej głowie. Abraam zaczął uciekać w takie proste rzeczy jak alkohol, gry, masturbacja! W życiu bym nie pomyślała o tym, że ma takie problemy. I myślałam o tym od dwóch miesięcy..... Aż nie poznałam jego. Czarnego Księcia z Somalii. UhmmGhwyy miał na imię ale jak on pięknie się przedstawił! Z resztą jego ciało tak bardzo opalone słońcem, którego mi tak bardzo brakowało było w stanie zaspokoić moje pragnienia na najbliższe miesiące itp itd wiadomo, że baby to kurwiska.... Kurtyyyyna