Dyskusje ogólne
1 r
56
Czy ktoś mi może wytłumaczyć skąd to się wzięło, że młodzi ludzie(teraz już nie tylko oni) teraz chcą mieć wszystko odrazu. Narzekają że nie stać ich na kupno mieszkania. Kiedy przeciętnego obywatela było stać na kupno mieszkania bez kredytu na 30 lat?
Czemu żaden z tych nieudaczników życiowych nie wyjedzie z kraju do pracy w Norwegii czy innych bogatych krajach aby zarobić na mieszkanie ? Czemu ludzie na najniższej siedzą w dużych miastach i narzekają na ceny zamiast wyjechać do mniejszego i kupić mieszkanie po 5k za metr ? Czemu ludzie narzekają na koszty życia ale co sezon kupują nowe ciuchy ? Czemu narzekają że nie stać ich na wakacje jak można samemu ruszyć dupe i zorganizować wakacje w cenie 1200zl na osobę za tydzień nad morzem Śródziemnym w sezonie? Robią tak bo to są leniwe pizdy które będę narzekać zamiast działać i chociaż ruszyć dupe .