51
Czarne dziury. Jak je zniszczyć. Pierwsza myśl to bomby wodorowe. Głupota, bo tylko zwiększymy ich masę, chociaż w niewielkim stopniu.
Druga myśl. Antymateria. Również głupota, bo zwiększymy jej masę. Czarnych dziur nie obchodzi czy to materia albo antymateria, zwiększymy jej masę.
No to dajmy Pozytony (anty elektrony z których składa się czarna dziura), tworząc w ten sposób Anty Czarną Dziurę. Też nie zadziała. Czarna dziura się zwiększy.
Dajmy za dużo masy Czarnej Dziurze - sukces. Pierdolnie i rozjebie wszystko dookoła, bo krążenie cząsteczek rozjebie ją, ale też wszystko dookoła w całej galaktyce.
Tak czy inaczej to tylko teorie stworzone przez naukowców, nikt tego nie sprawdził, a sam nie mam pojęcia jak doszli do takich wniosków.
Druga myśl. Antymateria. Również głupota, bo zwiększymy jej masę. Czarnych dziur nie obchodzi czy to materia albo antymateria, zwiększymy jej masę.
No to dajmy Pozytony (anty elektrony z których składa się czarna dziura), tworząc w ten sposób Anty Czarną Dziurę. Też nie zadziała. Czarna dziura się zwiększy.
Dajmy za dużo masy Czarnej Dziurze - sukces. Pierdolnie i rozjebie wszystko dookoła, bo krążenie cząsteczek rozjebie ją, ale też wszystko dookoła w całej galaktyce.
Tak czy inaczej to tylko teorie stworzone przez naukowców, nikt tego nie sprawdził, a sam nie mam pojęcia jak doszli do takich wniosków.