Dyskusje ogólne
1 r
54
Witam Towarzysze Dzidowcy. Dzisiaj miałem pod opieką dwóch kuzynów w wieku szkolnym. Dostali na korkach zadanie domowe, i miałem je z nimi zrobić. Ten młodszy olał temat po 30 minutach mówiąc że to mu się nie przyda, i poszedł grać na ps. Drugi skończył ze mną zadania, i nawet więcej chciał się nauczyć więc wzięliśmy moja stara książkę do matury rozszerzonej z matematyki. Po dwóch godzinach zrobiłem to co kiedyś dziadek z nami. A mianowicie zawołałem obu, i temu co nie chciał zadań robić kazałem wyczyścić piec. A drugi miał go tylko pilnować i w żaden sposób pomagać. Tak więc siedział przy nim godzinę, i oglądał coś na YT. Jak przyszedłem ich skontrolować to usłyszałem tylko - dobra zrozumiem, mogę już skończyć. Jego mina bezcenna jak powiedziałem że jeszcze nie wyczyszczony i ma skończyć. Mam nadzieję że zrozumiał i nie popełni tych błędów co głupi wujek. A wy jakie macie sposoby na dzieci. Kitek dla przykucia uwagi.