Polityka
1 r
62
O ile likwidację TVP i jakiegoś Ministerstwa równości można zrozumieć o tyle reszta to jakiś cyrk.
Już nie mówiąc o tym że np z takiego Urzędu pracy wiele osób bez kwalifikacji może dostać kase na szkolenia i kursy (która trafia do prywatnych firm) a podniesienie kwalifikacji państwu się jak najbardziej opłaca.
Już nie mówiąc o tym że np z takiego Urzędu pracy wiele osób bez kwalifikacji może dostać kase na szkolenia i kursy (która trafia do prywatnych firm) a podniesienie kwalifikacji państwu się jak najbardziej opłaca.
To trzeba też pamiętać jakie to są "oszałamiające" pieniądze które zaoszczędzimy.
A później standardowo będzie debata z kimś w rodzaju Petru i wycofywanie się z tych pomysłów i mówienie, że to żart.