91
Czy mi się to podoba czy nie - muszę schudnąć...
Muszę się ogarnąć jakoś i zrzucić trochę kilogramów bo wyniki już nie te ( xD ).
Jakieś cholesterole wyższe, jakieś pierwsze ślady stłuszczenia na wątrobie...
Innymi słowy - jeśli chce dłużej pożyć ( a chce jak cholera ) to muszę się za siebie zabrać.
No i pomyślałem że dobrym sposobem może być zmiana śniadania i kolacji na jakieś szejki żeby powstał deficyt kaloryczny, tak na 1500 kcl dziennie.
Może nie za dużo, ale wyczytałem że w połączęniu z ruchem pozwala na zdrowe zejście z wagi bez dużego jojo.
W pracy dużo chodzę bo średnio 7-10km więc ruch jakiś jest a na weekend spróbuję ogarnąć jakiś basen ...
Niestety na nic lepszego mnie nie stać z racji innych obowiązków życiowych no i stąd moje pytanie, czy ktoś już stosował takie szejki ?
W necie od chuja reklam że to działa ale reklama to gówno a ja wolę posłuchać opinii prawdziwych ludzi ;)
Ach no i nie chce przejść na jakieś specjalne diety bo nie mam czasu na takie gotowanie, tu wygodnie by było wypić z rana szejka, zapakować w torbę do pracy normalny obiad a wieczorem wypić jeszcze jednego drina zamiast kolacji.
Wygoda ;)
0.069028854370117