Dyskusje ogólne
1 r
21
Siema dzidki może ktoś ma doświadczenie jakieś w tym temacie i sue podzieli. Otóż chciałbym zgłosić jednego chuja u którego pracowałem do Inspekcji Pracy. Pracowałem u niego miesiąc, mydlił mi cały czas oczy umową której finalnie nie dostałem, po miesiącu po prostu mnie zghostował - nie wpisał do grafiku, nie ma z nim ko taktu, nie odbiera, nie odpisuje. Co prawda rozliczałem się z nim codziennie bo to była praca w lokalu gastronomicznym, pracowałem jako dostawca i codziennie dostawałem dniówkę. No ale teraz zostawił mnie na lodzie totalnie bez kasy. Ja pracowałem dobrze, normalnie, co trzeba było robić robilem. On był totalnym burakiem który opierdalał wszystkich za co tylko się dało, na czacie firmowym pisał jak ostatni gbur z przeklenstwami jak ktoś coś nie tak zrobił niechcący, nie określiwszy wcześniej jasno zakresu obowiązków. Jak ktoś coś w kasie napierdolil czasem i się potem nie zgadzało wiadomo jak to się czasem zdarza w gastro, to obcinał z dniowki wszystkim, odpowiedzialność zbiorowa. No ale już chuj w to nawet, chce go podać do Inspekcji Pracy za to że ludzi zatrudnia, mydlił oczy umową i nie daje potem, zostawia z dnia na dzień na lodzie. I za to że był takim burakiem chujem gburem i wygląda autentycznie jak knur, otyły, brzydki :D mam klopot przez niego i chce żeby on też miał. Jak najlepiej mu zatruć życie i czy to może się jakoś na mnie też odbić jeśli bym to zrobił? Może Sanepid jeszcze, co prawda mam badania, ale on mnie o to nawet nie zapytał xD