25
Co nas czeka w latach 2025-2050?
Oczywiście upadek Ukrainy a co za tym idzie wielka migracja na zachód Ukraińców. Po tym ,, sukcesie " będziemy mieli sąsiada co pod naszymi granicami będzie prężył muskuły aż do ewentualnego upadku gospodarczego tego kraju. Oj będziemy wydawali kupę hajsu na zbrojenia (na razie prawie 5% PKB).
Rozrost populacji w Afryce i kryzys klimatyczny tylko zwiększy ilość,, uchodźców" w milionach sztuk pędzących do Europy.
I coś najdziwniejszego. Jako, że po 2050 mamy być nie zero emisyjni a na - to super zbiedniejemy jeśli taka polityka klimatyczna przejdzie. Będziemy żyli w eko ZSRR gdzie ideologia klimatyzmu będzie liczyła emisje każdego obywatela. Choć słychać narzekania korporacji , że nie da się funkcjonować na coraz nowszych unijnych normach więc może się pojawić walka, politycy vs korporacje.
Być może biedniejsze kraje będą bardziej przestrzegać zasad za to, że dostają pieniądze z unii więc może się pojawić sztuczna przepaść gospodarcza.
A i będzie zawiedzenie robotami. Bo powstaną ale nadal człowiek będzie wydajniejszy od robota humanoida. Może w XXII wieku będą wydajniejsze roboty albo w drugiej połowie XXI wieku.
0.067038059234619