Dyskusje ogólne
1 r
13
Może coś o demonach?
Na początku gdy pamiętaliśmy poprzednie wcielenia i byliśmy prymitywną cywilizacją zaczęły ze zwykłych dusz powstawać demony.
Demony są mniej liczne od zwykłych dusz ale odpowiadają za większą liczbę wojen w porównaniu do populacji. Demony są do 5 poziomu im wyższy poziom tym lepsze wcielenia.
Potem staliśmy się telepatami z zaawansowaną technologią. Wtedy populacja demonów przystopowała w tworzeniu nowych i awansach demonicznych. Najłatwiej demonowi awansować w boju.
Oczywiście telepaci przez nieudany eksperyment technologiczny stali się duszami bez pamięci wcielennej i telepatii.
Zapomniałem, demony opętują sobie niemowlaki z zwykłą duszą.
Wprowadzenie nowej technologii otwarło wojenną rzeźnię dla demonów.
Zwłaszcza, że demon od 3 poziomu podczas wojen zjada zwykłe dusze.
Możliwe, że przez degeneracyjną technologię mamy więcej demonów niż inne rasy.
Ogólnie dlatego fascynują mnie demony. Bo nie należą do przeciętniaków a do wojennych rozrabiaków.
Na początku gdy pamiętaliśmy poprzednie wcielenia i byliśmy prymitywną cywilizacją zaczęły ze zwykłych dusz powstawać demony.
Demony są mniej liczne od zwykłych dusz ale odpowiadają za większą liczbę wojen w porównaniu do populacji. Demony są do 5 poziomu im wyższy poziom tym lepsze wcielenia.
Potem staliśmy się telepatami z zaawansowaną technologią. Wtedy populacja demonów przystopowała w tworzeniu nowych i awansach demonicznych. Najłatwiej demonowi awansować w boju.
Oczywiście telepaci przez nieudany eksperyment technologiczny stali się duszami bez pamięci wcielennej i telepatii.
Zapomniałem, demony opętują sobie niemowlaki z zwykłą duszą.
Wprowadzenie nowej technologii otwarło wojenną rzeźnię dla demonów.
Zwłaszcza, że demon od 3 poziomu podczas wojen zjada zwykłe dusze.
Możliwe, że przez degeneracyjną technologię mamy więcej demonów niż inne rasy.
Ogólnie dlatego fascynują mnie demony. Bo nie należą do przeciętniaków a do wojennych rozrabiaków.