Nie sprawdzałem dokładnie bilansu i raportów ale strzelam w ślepo, że moze to być pokłosie operacji ściągania płynności z rynku (aczkolwiek mogą to być operacje walutowe na rynku międzybankowym). W uproszczeniu, spada aktywność kredytowa i NBP musi ściągać nadpłynność z rynku i PŁACI bankom kasę za te operacje. Więc. Jesteśmy dymani na kredytach hipotecznych i dodatkowo bank państwowy płaci kasę bankom za to że mają za "dużo kasy" :)
Have a nice day.
Have a nice day.