52
Bracia i Siostry dzidowcy.
Wiem że jestem szarakiem, ale jestem z wami naprawdę dłużej niż mam profil.
Mam problem.
Od jakiegoś pół roku (może rok (ogólnie wcześniej prowadziłem chujowy tryb życia, ale od 2 lat się zmieniam -alko,dragi)) zauważyłem u siebie wręcz gwatowny spadek wagi.
Tak jak wcześniej gdy brałem(spore ilości), ważyłem około 75 kg i nie jadłem praktycznie to moja waga była mniej więcej taka sama.
Zmieniłem dietę, i wpierdalam w chuj, naprawdę ogomne ilości żarcia a w mniej więcej w ciągu roku moja waga spadła do 54.1 dziś.
Wzrostu mam 178 cm. Całe życie pracowałem na budowie, teraz pracuje w branży konstrukcyjnej (podobne do budowlanki), więc jestem cały czas w ruchu, używam siły. Zastanawiam się czy nie mam tasiemca, wiem że mogą to być problemy z chuj wie czym w organiźmie, ale nie mam odwagi iść do lekarza.

Co wy uważacie na ten temat? Dajcie znań.
Dziękuję

Wypierdalam.
0.062518119812012