Dyskusje ogólne
1 r
23
Pomyślcie jak czuje się perski książę skazywany w Europie na karę za coś co nie jest zakazane przez prawo szariatu i to skazywany przez kobietę sędzinę. Jest to jawny brak tolerancji i postępu oraz może spowodować głęboki uraz psychiczny u skazanego księcia co pogłębia dysproporcje oraz alienację społeczną. Co gorsza w więzieniu może trafić na bluźnierców i niewiernych, a prowadzi to do rosnącej frustracji spowodowanej niemożnością wyegzekwowania zasad religii, np niemożność zrzucenia homoseksualisty z wysokości czy ukamieniowania bluźniercy, a wiadomo, że w więzieniu nie ma ani kamieni, ani wysokości. Ponadto zachodzą przesłanki, że skazanemu uniemożliwia się rokroczne pielgrzymki do mekki, co stanowi jeden z filarów islamu. Mając na uwadze powyższe wnoszę o rozwagę w wydawanych wyrokach, aby spełnić warunki postępu i tolerancji.