Świat
1 r
39
Ostatnio widać wysryw memów jakiś zaburzonych lewaków i normików.
Aby postawic sprawę jasno - w chuju mam wasze argumenty o tym że to zajebisty wybór i że to będzie gra tysiąclecia.
Pogadajmy o tym.
Bazowy zespół jaki pracował nad 3-cim wiedźminem już praktycznie nie pracuje w CDP np. nie ma głównego reżysera Konrada Tomaszkiewicza.
CDP przez te lata za to zmienił sie diametralnie.
Klapa przy premierze cyberpunka jaka udowodniła że zarząd był odklejony od rzeczywistości i działał tylko aby zadowolić inwestorów i wydał gre w wersji beta jako pełnoprawny produkt.
Pominę kwestię wątpliwej moralności programów stypendialnych tylko dla kobiet ;)
I teraz dochodzimy do nowego trailera - wiem że nostalgia i hype uderzyły was mocno ale kurwa wylejcie sobie kubeł zimnej wody i przeanalizujcie to na spokojnie.
W trailerze mamy pokazane rzeczy średnio klejące sie z mat. źródłowym jak próba traw. Po co? Co to niby zmienia dla starszej krwi? Kto to przeprowadził?
Ok, może to być jakoś wyjaśnione.
Kontynuujemy wersje Ciri-wiedźminki - fabularnie ciri jako posiadaczka starszej krwi była celem licznych ataków i obiektem zainteresowania silnych postaci. Na jak długo taka osoba by pozostała niezauważona i mogła chodzić od wsi do wsi pracujac za garnek maślanki i dzban smalcu z psa? No właśnie...
Ok, tu pozostawię pole do popisu scenariuszowi.
No i do tego ile lat po wydarzeniach z 3- ki ma to niby być?
Ile znanych nam postaci tam będzie a ile już będzie za stara aby barć udział w nowych przygodach?
Tworzenie uniwersum od nowa z przesunięciem czasowym to BARDZO AMBITNY projekt i większości kończy sie słabo.
Jakiś normik sie zapyta - 'Podaj jakieś przykłady!!!'
Batman beyond
W obu przypadkach zamieniono głównego bochatera dano mu nowy setting i jego własnych wrogów pozostawiając ciągłość historii w postaci poprzedniego głównego bochatera w tle.
Jak to wyszło?
Słabo, bo nie da sie wiele lat budowanego uniwersum i bochatera zastąpić czymś zrobionym w pośpiechu.
Przemyślenia pozostawiam wam.
Aby postawic sprawę jasno - w chuju mam wasze argumenty o tym że to zajebisty wybór i że to będzie gra tysiąclecia.
Pogadajmy o tym.
Bazowy zespół jaki pracował nad 3-cim wiedźminem już praktycznie nie pracuje w CDP np. nie ma głównego reżysera Konrada Tomaszkiewicza.
CDP przez te lata za to zmienił sie diametralnie.
Klapa przy premierze cyberpunka jaka udowodniła że zarząd był odklejony od rzeczywistości i działał tylko aby zadowolić inwestorów i wydał gre w wersji beta jako pełnoprawny produkt.
Pominę kwestię wątpliwej moralności programów stypendialnych tylko dla kobiet ;)
I teraz dochodzimy do nowego trailera - wiem że nostalgia i hype uderzyły was mocno ale kurwa wylejcie sobie kubeł zimnej wody i przeanalizujcie to na spokojnie.
W trailerze mamy pokazane rzeczy średnio klejące sie z mat. źródłowym jak próba traw. Po co? Co to niby zmienia dla starszej krwi? Kto to przeprowadził?
Ok, może to być jakoś wyjaśnione.
Kontynuujemy wersje Ciri-wiedźminki - fabularnie ciri jako posiadaczka starszej krwi była celem licznych ataków i obiektem zainteresowania silnych postaci. Na jak długo taka osoba by pozostała niezauważona i mogła chodzić od wsi do wsi pracujac za garnek maślanki i dzban smalcu z psa? No właśnie...
Ok, tu pozostawię pole do popisu scenariuszowi.
No i do tego ile lat po wydarzeniach z 3- ki ma to niby być?
Ile znanych nam postaci tam będzie a ile już będzie za stara aby barć udział w nowych przygodach?
Tworzenie uniwersum od nowa z przesunięciem czasowym to BARDZO AMBITNY projekt i większości kończy sie słabo.
Jakiś normik sie zapyta - 'Podaj jakieś przykłady!!!'
Batman beyond
W obu przypadkach zamieniono głównego bochatera dano mu nowy setting i jego własnych wrogów pozostawiając ciągłość historii w postaci poprzedniego głównego bochatera w tle.
Jak to wyszło?
Słabo, bo nie da sie wiele lat budowanego uniwersum i bochatera zastąpić czymś zrobionym w pośpiechu.
Przemyślenia pozostawiam wam.