Dyskusje ogólne
1 r
7
Dzidki, siedzę sobie na klopie i napadł mnie taki pomysł na grę która wyjaśniłaby wszystkie spory lewica vs prawica.
Gra byłaby w mechanice działania podobna do TF2 lub CS. Byłyby dwie drużyny:
-LGBT, feministki i inni aktywiści (każdy by miał swojego odpowiedniego "championa")
-prawicowcy, religijni, ekonomiści i wszelacy kapitalisto lubni
Co sądzicie o takim głupim pomyśle? Nie zdziwiłbym się jakby już istniało coś takiego, jeśli tak to proszę mnie oświecić waszą wiedzą.
Wypierdalam
Gra byłaby w mechanice działania podobna do TF2 lub CS. Byłyby dwie drużyny:
-LGBT, feministki i inni aktywiści (każdy by miał swojego odpowiedniego "championa")
-prawicowcy, religijni, ekonomiści i wszelacy kapitalisto lubni
Co sądzicie o takim głupim pomyśle? Nie zdziwiłbym się jakby już istniało coś takiego, jeśli tak to proszę mnie oświecić waszą wiedzą.
Wypierdalam