Pytanie
1 r
82
kurdupel około 1,70m i ostatnio wybiło mi 92kg na prędkościomierzu. Najbardziej nabija mi dodatkowych kilogramów żarcie na noc bo siedzę do późna wiec do północy lub 2 w nocy to się zdąży zgłodnieć. Postanowiłem nie jeść kolacji aby zmniejszyć ilość kalori na dzień, ale dobija mnie burczenie. Zapełniam żołądek herbatą i innymi napojami niesłodzonymi. Macie jakiś sposób aby uspokoić bebechy ?
Na 80kg czuje się ok i do takiej wagi chce zbić, ale nie czuję abym dał radę przy takim burczeniu. Jednocześnie nie chce się zamienić w żywiołaka smalcu. Macie jakieś sposoby aby uspokoić kichy czy też potrafią sie one do głodówki przyzwyczaić ?
Na 80kg czuje się ok i do takiej wagi chce zbić, ale nie czuję abym dał radę przy takim burczeniu. Jednocześnie nie chce się zamienić w żywiołaka smalcu. Macie jakieś sposoby aby uspokoić kichy czy też potrafią sie one do głodówki przyzwyczaić ?