920
Spełniacz marzeń vol.2
Siema Dzidowcy. Właśnie dzisiaj po kilku miesiącach nauki i szkoleń, a później zdanym egzaminie teoretycznym i praktycznym zakupiłem swoją pierwszą klamkę, ale od początku. 
Spełniacz marzeń vol.2
Pierwsze plany zrobienia sobie pozwolenia na broń były już ładnych parę lat temu i celowałem wtedy w pozwolenie sportowe, nawet zdażyło mi się pójść na strzelnicę i postrzelać trochę, natomiast zawsze znajdowałem sobie jakąś wymówkę, że a to drogo, a to uczyć się trzeba, albo trzeba być zapisany w stowarzyszeniu sportowym i tak to popadło w zapomnienie.
Spełniacz marzeń vol.2
Tak miały miesiące i lata, ale gdzieś tam w głowie cały czas tlił się pomysł i jakoś ciągnęło mnie w tą stronę, dlatego niedługo później stwierdziłem że zakupię sobie łuk bloczkowy i tak też zrobiłem. I tak mijał mi czas na trenowaniu i szlifowaniu techniki łuczniczej, ale ciągle mi czegoś brakowało, aż kilka miesięcy temu wleciał mi na YT filmik Leśnego Dziadka, który to strasznie zachwalał pozwolenie do celów kolekcjonerskich, że łatwo i łatwiej nie będzie, że na prawo jazdy trudniej zdać bo tam masz 2k pytań, a na pozwolenie tylko 200, że wystarczy, że się zapiszesz do stowarzyszenia Dziadka, a oni Cie już pokierują i papiery nawet za Ciebie przygotują Ty tylko płacisz i ogarnaisz badania, a później wysyłasz do wydziału administracji komendy wojewódzkiej policji i czekasz na egzamin. Tak więc postanowiłam, że teraz albo nigdy i zrobiłem sobie szybki rachunek czy mam na to hajsy i pogoniłem temat.
Spełniacz marzeń vol.2
Najlepierw zapisanie się do stowarzyszenia i info, żebym zrobił sobie badania, zrobiłem badania, psycholog, psychiatra i ogólne ale bez morfologii i takich pierdół, wyniki wysłałem do stowarzyszenia i otrzymałem dokumenty gdzie miałem się tylko podpisać, uiścić opłatę skarbową za wydanie promes na broń i jeszcze jakąś opłatę i odesłać dokumenty z zdjęciem do WPA.
Całość za badania, opłaty administracyjne, opłatę członkowską i wpisową, opłatę za egazmin wyniosło mnie 2k z okładem więc tragedii nie ma.
Po miesiącu zadzwonił telefon, że zapraszają mnie na egzamin w dniach 27-28.11 i dokładne informacje przyjdą pocztą
Spełniacz marzeń vol.2
Teraz tylko czekać na termin egzaminu, a międzyczasie przygotowywać się do niego w zakresie teoretycznym i tu też spoko bo pytania są dostępne na stronie policji można sobie ogarnąć odpowiedzi i przygotować się dobrze oraz w zakresie praktycznym i tutaj tak naprawdę przed egzaminem byłem tylko raz na tydzień przed egzaminem gdzie przerobiłem wszystkie bronie z jakich strzela się na egzaminie czyli Glock 9x19, Margolin boczny zapłon, strzelba jakiś Mosberg, AK47 7.62 i KBKS również boczny zapłon. Prowadzący na strzelnicy zdziwiony, że tylko raz i na tydzień przed egzaminem, że na żywioł idę i zyczy mi powodzenia.
W końcu przyszedł czas na prawdziwy egzamin. Pierwszego dnia teoria, a później strzelanie z krótkich i strzelby. Mieliśmy być punkt 9:00 przed wejściem do WPA gdzie czekał już na nas policjant było nas w sumie 12 osób i jeszcze dwie spóźnione czyli 14 co w sumiemnie z deka zaskoczyło bo myślałem, że będzie nas maksymalnie połowa tego. Tak więc teorii nie zdało 2 osoby, a reszta co zaliczyła na strzelanie, tu szybka piłka z Glocka masz trafić 35 pkt. na 15m najpierw masz 4 strzały próbne i jak Ci się uda to masz zaliczone jak nie to masz jeszcze 6 strzałów i chyba trzeba by strzelać tyłem z zamkniętymi oczami żeby nie ustrzelić 35 pkt. Później Margolin i tu masz tylko 5 strzałów ani jednego więcej i też masz ustrzelić 35 pkt. na 15m tu już był większy stresik, ale w sumie spoko poszło, ostatnia jest strzelba i masz 3 strzały na 15m gdzie dwoma musisz trafić w sylwetkę mężczyzny, proste. Dziękujemy widzimy się na drugi dzień na karabinkach.
Spełniacz marzeń vol.2
Najpierw kałach na 50m na 10 strzałów musisz trafić ośmioma w sylwetkę mężczyzny, a następnie KBKS i 25m musisz ustrzelić 35 pkt. i tu już dobrze nie pamiętam, ale chyba masz 6 strzałów niemniej jednak zaliczone, później podpis że nie wnoszę uwag co do sposobu przeprowadzania egzaminu i gratulujemy zdania egzaminu.

I tak oto dzisiaj zrobiłem sobie jeden z najlepszych prezentów jakie tylko mogłem sobie wymarzyć i zakupiłem sobie Berette APX A1 i tak wiem, że powinienem kupić Glocka bo tak robią wszyscy, ale mnie raz, że Śliczna Włoszka bardziej się podoba to jeszcze lepiej leży w dłoni. 

Tak więc drodzy Dzidowcy jak się jeszcze zastanawiacie nad zdobieniem sobie pozwolenia to nie ma co się zastanawiać tylko robić bo chyba łatwiej i taniej nie będzie jak jest teraz 

Nawet nie macie pojęcia jak japa mi się cieszy tak więc spełniajcie marzenia i Wypierdalam 
Spełniacz marzeń vol.2
Spełniacz marzeń vol.2
0.07052206993103