15
Smoluch Bambo na przedmieściach mieszka
Złodziej i skurwiel ten czarny koleżka.

Leni się wiecznie przez całe ranki,
Nie złazi ze swej murzyńskiej wersalki,

A gdy do domu z dzielni wraca ,
Kradnie i bije - to jego praca.

Aż Policja krzyczy: "Bambo, intruzie!'
A Bambo sięga po klamkę w bluzie

Policja krzyczy: ręce po sobie!
A Bambo myśli że jest na godmodzie.

I zaraz Policja Bambo zastrzeli,
Nic innego czarnucha nie zmieni.

Lewactwo Bambo zaraz kanonizuje,
I motłoch do burdy mobilizuje.

Szkoda że Bambo o czarnym sumieniu,
Nie skończył za wczasu w więzieniu.
0.28242087364197