45
Gdy skończyły się Święta Bożego Narodzenia stwierdziłem, że pograłbym sobie na konsoli, piwko, cisza itp. 
Miałem PS4. Ale coś mi mówiło, że lipa. 
Pojechałem do sklepu i nabyłem PS5. Myślałem wczesniej, że to lifting...

Ale kurwa nie, pomiędzy 4 a 5 jest przepaść. Oto główne różnice:
1. PS4 korzysta z sieci wifi 2,4GHz. Oznacza to, że gierki pobiera z max 25Mb/s. PS5 ma wifi 5G, zatem może jebać giery z neta z prędkością 600Mb/s
2. Grafika! 4K z 120Hz odświeżania to nic. Układ graficzny działa z mocą 16Tflops!!! Raytracing w czasie rzeczywistym! Na PS4 absolutnie nie do osiągnięcia. Drzewo, za mgłą, widziane z 500m, renderowane na bieżąco. To jest PS5.
3. Kontroler! To jest żywe urządzenie. Blokuje cyngiel gdy nie masz amunicji, daje poczucie każdego kopyta konia, którym podróżujesz...

Ogólnie, jo sie nie spodziewoł!!!!

Jo nie wiedzioł

Dzieciaki odganiam i ciągle łupię.

Giery absolutnie must have:
1. Bring Us The Moon - genialna rozgrywka w kosmosie
2. Wiedźmin III Dziki Gon! Joł jo nie wiedzioł, że Poloki zrobiły coś tak genialnego!!!!!

Dobra, idę dalej walić konia za pomocą konsoli i wypierdalam.
0.30560517311096