11
Zachód...

Podobno narody to przeżytek a dalsza droga to społeczeństwa. 
Czy te społeczeństwa gospodarzy i gości działaja, są zasymilowane i funkcjonalne?

Jednocześnie w ramach niby wspólnej Europy, poszczególne państwa i tak realizują polityki narodowe. 

W tym samym czasie chronimy granice, jak i pozwalamy na legalność organizacji ułatwiajacych ich naruszanie.

Laicyzację uznano za dobro - zarazem w Europie przybywa meczetów. 

Przy prawie każdym kolejnym zamachu pojawia się informacja, że sprawcą był znany i obserwowany.

Napiętnowano faszyzm - po latach powszechnych oskarżeń o ów, nikt już nie potrafi go zdefiniować.

Imigracja jest pożądana - jednocześnie kraje najbardziej nią dotknięte chcą, aby podzielić się nowymi obywatelami z sąsiadami.

Na naukę powołują się ludzie mówiący o dziesiątkach płci, czy dyskryminacji matematyką.

Cenzura mediów uznawana jest za demokratyczną.

Populizmem nazwano antagonizm w stosunku do dotychczasowych elit.

Tak starano się zneutralizować konserwatyzm i prawicę, że pojawili się ludzie, którzy nie boją się oskarżeń o skrajność.

Infantylna wiara w to, że cały świat myśli tak samo i jest pełen dobrej woli pozwoliło na nowe wojny i rozbrojenie Europy. 

Wszyscy byli ślepi na to, że największy podwykonawca Zachodu zdobywa majątek, technologie i know how. Wszyscy zdziwieni, jak to się stało.

Zachodnia młodzież chce być youtuberami, chińska naukowcami i astronautami.

Te same media alarmują o zapaści demograficznej i promują brak dzieci.

Opinię publiczną kształtują aktywiści, cyganeria, celebryci, czy ludzie poślednich dyscyplin. Forum do gadania przez każdego owocuje gadaniem przez każdego. 

Wykształcenie przestało być inwestycją państw w spoleczeństwo a stało się tanim towarem dla każdego.

Kolor skóry, pochodzenie, preferencje seksualne stały się kompetencjami. Przy zatrudnieniu należy kierować się różnorodnością, bo kierowanie się wiedzą i umiejętnościami jest dyskryminujące.

Ochrona mniejszości przerodziła się w maksymalnie ułatwione oskarżenia o nienawiść. 

Pilnowaniem równosci, tolerancji i poprawności zajęli się ludzie, którzy sami się powołali i sami ustalili kryteria. Ty możesz tylko uznać, że Twoje podatki mają zostać im przekazane w grantach i dotacjach.

Nowoczesne, świadome społeczeństwa zamieniły tradycyjne religie na poprawnościowe. 

Można być oskarżonym o zgodę z faktami. Statystycznymi, naukowymi, historycznymi.

Postęp, sprawdzone prawa rynku zamieniono na regulacje. Po utracie przewag gospodarczych, technologicznych, rozwojowych wciąż wierzy się, że nowe regulacje odwrócą trend.

Na własnym terenie, we własnym państwie masz się dostosować do gości, nie odwrotnie.

Twoja spłata kredytu, posiadanie pracy, wysłanie dzieci na studia jest mniej ważne, niż np. możliwość przebierania się mężczyzn czujących się kobietami w damskich szatniach, czy uznanie matematyki za rasistowską.

Skoro jesteś białym mężczyzna, to automatycznie oznacza to, że niewolisz żonę, czy dyskryminujesz każdego niebiałego. 

Twoja tozsamość, historia, kultura, dziedzictwo to faszyzm i rasizm. Tożsamość nowego obywatela Cię ubogaca.

Jak tylko skończyły się protesty antyglobalistyczne, Wall Street Occupy, tak woke pojawił się w korporacjach. Przypadek?

Społeczeństwa, narody, kraje, gospodarki - czy to jeszcze działa?
1.5589601993561