45
LOLE - wskaźnik pokazujący liczbę godzin w roku, kiedy produkcja elektryczności nie pokrywa zapotrzebowania
no nie uwierzycie, wiatraczki i bateryjki na dachach nie dadzą tyle energii, co wungiel. A atom, jeżeli sie wyrobią do tego 2040-go, w co chyba nikt rozsądny nie uwierzy, nie pokryje nawet 1/3 tego, co planujemy wygasić do tego czasu. I będzie w chuj drogi.
LOLE - wskaźnik pokazujący liczbę godzin w roku, kiedy produkcja elektryczności nie pokrywa zapotrzebowania
Dobrze, że wrzucili skalę logarytmimczną, to tak nie widać przypału.
W razie, jakby mi dzida na jakości przycięła:
- w 2025 r. prognozuje się 24 godziny bez prądu
- w 2035 r. - 1700

Obecnie nie dajemy wyprodukować energii na 1 dzień w roku.
Za dziesiec lat na przeszło dwa miesiace.
Będziemy importować po nie wiadomo jakich cenach.

Nikt tu fabryki nie postawi, a ci, co je mają, będą spierdalać do Rumunii, albo dalej.

Bezrobocie wyjebie w kosmos. Nawet montownią nie będziemy, bo montownia musi mieć prąd.
0.065738916397095