Dyskusje ogólne
1 r
11
Jesteśmy sobie w stanie wyobrazić w tych czasach, że kiedyś powstanie technologia do podróży po całym wszechświecie a nawet wszechświatach.
W średniowieczu przeciętny chłop nawet nie miał wyboraźni do tego by coś takiego pojąć na własną rękę.
Czy my w tych czasach lekceważymy duchowość która też może przynieść zmianę w postaci zmiany mózgów i ciał?
Wracając do technologii, po co zwiedzać cały wszechświat skoro to nudne. Życie jest podzielone na gady i ssaki bo podobne warunki tworzą podobne życie. Ze względu na przebytą podobnie historie życie w galaktyce jest nudne. Po prostu do podróży i obserwowania starczy nam kawałek galaktyki z np. 10-100 prymitywnymi cywilizacjami. Nasi sąsiedzi którzy są na wyższym poziomie rozwoju zajmują się niższymi cywilizacjami by ich rozwój był harmonijny. Technologia nie może iść za szybko bo wyjdą prymitywy w kosmosie.
Wyższe byty ze względu na hodowlę rozrywkową (prymitywy robią śmieszne rzeczy) podzieliły się hodowlą na drodze wojen energetycznych. I tych granic się ściśle trzymają.
W średniowieczu przeciętny chłop nawet nie miał wyboraźni do tego by coś takiego pojąć na własną rękę.
Czy my w tych czasach lekceważymy duchowość która też może przynieść zmianę w postaci zmiany mózgów i ciał?
Wracając do technologii, po co zwiedzać cały wszechświat skoro to nudne. Życie jest podzielone na gady i ssaki bo podobne warunki tworzą podobne życie. Ze względu na przebytą podobnie historie życie w galaktyce jest nudne. Po prostu do podróży i obserwowania starczy nam kawałek galaktyki z np. 10-100 prymitywnymi cywilizacjami. Nasi sąsiedzi którzy są na wyższym poziomie rozwoju zajmują się niższymi cywilizacjami by ich rozwój był harmonijny. Technologia nie może iść za szybko bo wyjdą prymitywy w kosmosie.
Wyższe byty ze względu na hodowlę rozrywkową (prymitywy robią śmieszne rzeczy) podzieliły się hodowlą na drodze wojen energetycznych. I tych granic się ściśle trzymają.