6
W piwnicy ciemnej, gdzie stęchlizna woła,

dzidowiec siedzi — samotna niedola.

Brzydki, nieogolony, w dresach spranych,

król masturbacji, w snach niezapomniany.


Dzida to jego święte sanktuarium,

życiowy dorobek? Memów akwarium.

Rasista, faszysta, hejtu w nim siła,

za ekranem klawiatura mu schronienia udzieliła.


Społeczność go brzydzi, choć nigdy jej nie znał,

w lustrze widzi potwora, choć twierdzi, że to pech.

Żyje z dnia na dzień, wśród mroku stagnacji,

król kanapowych internetowych nacji.


Ale cóż, dzidowiec w piwnicy zostanie,

jego życie to marność, w memach taplanie.
0.24614882469177