Może kiedyś, jak już się nauczę, to tu wrócę i zobaczę jak chujowo rysowałem :D
Szkicownik mi się skończył, muszę kupić nowy :/
Pociąg mi się podobał, dlatego niedokończony.
Najlepiej chyba mi wychodzą różnego typu roboty, łatwo zakryć jakieś błędy.
Próbuje też obracać sześciany z wyobraźni ale kiepsko to wychodzi.
Najgorzej jest zacząć, jak już kilka kresek jest na kartce to dalej jakoś leci.
Szkicownik mi się skończył, muszę kupić nowy :/
Pociąg mi się podobał, dlatego niedokończony.
Najlepiej chyba mi wychodzą różnego typu roboty, łatwo zakryć jakieś błędy.
Próbuje też obracać sześciany z wyobraźni ale kiepsko to wychodzi.
Najgorzej jest zacząć, jak już kilka kresek jest na kartce to dalej jakoś leci.