Stary rabin zdecydował, że opuści Związek Radziecki i wróci do Izraela. Gdy przeszukiwano go na lotnisku, ochrona znalazła u niego popiersie Lenina.
– Co to jest? - spytał celnik.
– Co to jest? Co to jest?! Nie pytaj się „co”, tylko „kto”. To sam Towarzysz Lenin, geniusz, myśliciel, twórca najwspanialszego systemu świata!
Celnik zaśmiał się i przepuścił żyda przez bramki. Rabin przyleciał do Izraela, gdzie sytuacja się powtórzyła.
– Co to jest? - pyta celnik.
– Co to jest? Co to jest? Nie pytaj się „co”, tylko „kto”. To Lenin, zawszony komunista, gdy wrócę do domu, umieszczę go w toalecie.
Celnik zaśmiał się i bez problemu przepuścił rabina. Gdy rabin wrócił do swojego rodzinnego domu w Jeruzalem, jego wnuk zobaczył popiersie i zapytał.
– Kto to jest?
– Nie „kto to jest”, tylko raczej „co to jest”. To, moje drogie dziecko, jest 5kg szczerego złota.
– Co to jest? - spytał celnik.
– Co to jest? Co to jest?! Nie pytaj się „co”, tylko „kto”. To sam Towarzysz Lenin, geniusz, myśliciel, twórca najwspanialszego systemu świata!
Celnik zaśmiał się i przepuścił żyda przez bramki. Rabin przyleciał do Izraela, gdzie sytuacja się powtórzyła.
– Co to jest? - pyta celnik.
– Co to jest? Co to jest? Nie pytaj się „co”, tylko „kto”. To Lenin, zawszony komunista, gdy wrócę do domu, umieszczę go w toalecie.
Celnik zaśmiał się i bez problemu przepuścił rabina. Gdy rabin wrócił do swojego rodzinnego domu w Jeruzalem, jego wnuk zobaczył popiersie i zapytał.
– Kto to jest?
– Nie „kto to jest”, tylko raczej „co to jest”. To, moje drogie dziecko, jest 5kg szczerego złota.