Pytanie
1 r
25
Siemanko, jako iż wiem że nieważne o co zapytam zawsze znajdzie się przynajmniej jedna osoba która mi odpowie na pytanie, mianowicie:
Parę tygodni temu zacząłem swoją przygodę z hodowlą grzybów psylocybinowych
(mieszkam w Holandii), wydało mi się to ciekawe i po około 2 tygodniach zebrałem swój pierwszy rzut który chciałem wysuszyć w suszarce do żywności, grzyby suszyły się w temperaturze 40°C tak jak polecali na forach internetowych, aktualnie są tam około 10h i przed chwilą przeczytałem w chatGPT że temperatura 40°C może poddać psylocybine częściowej degradacji szczególnie przez tak długi czas i tutaj pytanie do kogoś doświadczonego jak to wygląda w realu, na forach jest napisane jedno, chatgpt pisze drugie i już trochę zgłupiałem, dzięki za odpowiedzi te logiczne i te mniej wypierdalam
Parę tygodni temu zacząłem swoją przygodę z hodowlą grzybów psylocybinowych
(mieszkam w Holandii), wydało mi się to ciekawe i po około 2 tygodniach zebrałem swój pierwszy rzut który chciałem wysuszyć w suszarce do żywności, grzyby suszyły się w temperaturze 40°C tak jak polecali na forach internetowych, aktualnie są tam około 10h i przed chwilą przeczytałem w chatGPT że temperatura 40°C może poddać psylocybine częściowej degradacji szczególnie przez tak długi czas i tutaj pytanie do kogoś doświadczonego jak to wygląda w realu, na forach jest napisane jedno, chatgpt pisze drugie i już trochę zgłupiałem, dzięki za odpowiedzi te logiczne i te mniej wypierdalam