Polityka
1 r
1
-Belka podniesiona o jeden próg, wiatr niebezpiecznie wieje pod narty, ale to nie przestraszy młodego Brauna. Chorągiew królestwa polskiego wysoko w ręce trenera, w myślach "Boże coś Polskę", iiiii machnął
-No i po chłopie
-No i po chłopie
Zgadza się, ukradłem. Ale tylko głupi by nie skorzystał. Trzeba było pilnować