Humor
1 r
26
Witajcie kochani.
Będąc wczoraj chwilowo u znajomych, zauważyłem, że oglądają jakiś Polski Reality-Show a jako, że sam telewizji nie oglądam, a ostatnim show jaki widziałem to był Mam talent z przed 10ciu lat, postanowiłem zostać chwilę dłużej i zobaczyć co teraz ciekawego jest puszczane.
Na wstępie, nie zrozumcie mnie źle, to jest rozrywka a każdy a nas ma inne poczucie humoru czy upodobania które tworzą usmiech na jego twarzy i to jest jak najbardziej ok... ale kurwa, no kurwa nooo, większość osób tam będących to aktorzy bądź komedianci, więc wydaje mi się, że powinno być to nawet śmieszne, a oglądając to gówno, ani razu nie puściłem szybciej powietrza nosem a nie mam jakiegoś wysublimowanego poczucia humoru, chociaż może być spaczone czarnym humorem bądź samą dzidą. Do tego wszystkiego paru uczestników było influencerami, znanymi z tego, że są znani, była też i ona... KURWA-SZATAN, co mnie mocno zaskoczyło i mocno zniesmaczyło, szczytem jej żartu było wsadzenie sobie pod stan spodni coś co przypominało włosy i mówienie, że się zapuściło... Ja pierdole.
Cały odcinek który obejrzałem, był no kurwa bardzo słabo zagrany, żarty były słabe a uczestników śmieszyło kurwo wszystko... Co chwilę im "przepalało zwoje" i musieli się hamować od śmiechu, do tego oczywiście dodana śmieszna muzyczka, żebyś kurwa zauważył, że to komedia... Wszyscy się śmiali tylko nie ja.
To nie recenzja, tylko moje przemyślenia na temat tego czy dalej show telewizyjne jest tak słabe, czy zawsze było, czy jednak moje/nasze poczucie humoru jest spaczone...
No i dobór ludzi tam grających... Kiedyś z tego co pamiętam to zapraszali naprawdę znane osoby które coś osiągnęły a dziś? Jeszcze kurwę szatan zaprosili... Liczy się treść? Czy jest tak, że nie ważne aby się podobało, ważna jest oglądalność?
Dziękuję za uwagę, pozdrawiam!
Będąc wczoraj chwilowo u znajomych, zauważyłem, że oglądają jakiś Polski Reality-Show a jako, że sam telewizji nie oglądam, a ostatnim show jaki widziałem to był Mam talent z przed 10ciu lat, postanowiłem zostać chwilę dłużej i zobaczyć co teraz ciekawego jest puszczane.
Na wstępie, nie zrozumcie mnie źle, to jest rozrywka a każdy a nas ma inne poczucie humoru czy upodobania które tworzą usmiech na jego twarzy i to jest jak najbardziej ok... ale kurwa, no kurwa nooo, większość osób tam będących to aktorzy bądź komedianci, więc wydaje mi się, że powinno być to nawet śmieszne, a oglądając to gówno, ani razu nie puściłem szybciej powietrza nosem a nie mam jakiegoś wysublimowanego poczucia humoru, chociaż może być spaczone czarnym humorem bądź samą dzidą. Do tego wszystkiego paru uczestników było influencerami, znanymi z tego, że są znani, była też i ona... KURWA-SZATAN, co mnie mocno zaskoczyło i mocno zniesmaczyło, szczytem jej żartu było wsadzenie sobie pod stan spodni coś co przypominało włosy i mówienie, że się zapuściło... Ja pierdole.
Cały odcinek który obejrzałem, był no kurwa bardzo słabo zagrany, żarty były słabe a uczestników śmieszyło kurwo wszystko... Co chwilę im "przepalało zwoje" i musieli się hamować od śmiechu, do tego oczywiście dodana śmieszna muzyczka, żebyś kurwa zauważył, że to komedia... Wszyscy się śmiali tylko nie ja.
To nie recenzja, tylko moje przemyślenia na temat tego czy dalej show telewizyjne jest tak słabe, czy zawsze było, czy jednak moje/nasze poczucie humoru jest spaczone...
No i dobór ludzi tam grających... Kiedyś z tego co pamiętam to zapraszali naprawdę znane osoby które coś osiągnęły a dziś? Jeszcze kurwę szatan zaprosili... Liczy się treść? Czy jest tak, że nie ważne aby się podobało, ważna jest oglądalność?
Dziękuję za uwagę, pozdrawiam!