14
Mam nowy szkicownik, kupiłem też sobie nowe cienkopisy. Szkicownik, najtańszy z Auchan - nie polecam. Kartki jakieś takie szorstkie, tusz mocno w nie wsiąka. Wykorzystam go już do końca pewnie, bo nie lubię marnować, ale następnym razem dołożę już te 10zł więcej na lepszej jakości papier. 

Z rysunków, jakoś nic szczególnie nie przypadło mi do gustu w tym tygodniu. Nie chciało mi się strasznie, ale jakoś codziennie próbuje się przełamać i coś tam na kartce pokreślić. 

Pierwszy domek rysowany jeszcze w starym szkicowniku. Nawet kolor kartki widać inny. 

W tym tygodniu czytałem nowy rozdział Boruto więc spróbowałem przerysować jakieś panele. 

Dwa podejścia do szkieletu przebitego mieczem. Oba nie wyszły jak potrzeba, ale nad drugim spedzilem dużo więcej czasu. 

Na końcu mały bonus, rzucilo mi się ostatnio w oczy na głównej xD 

Oprócz takich rysunków, cały czas walczę z kształtami 3D, szesciany, walce, stożki, kule i w ogóle xD 
Próbuje też nauczyć się rysować drzewa ale nie pokazuje bo marne efekty, może w przyszłym tygodniu. 
Kolejna porcja rysunków.
Kolejna porcja rysunków.
Kolejna porcja rysunków.
Kolejna porcja rysunków.
Kolejna porcja rysunków.
Kolejna porcja rysunków.
Kolejna porcja rysunków.
Kolejna porcja rysunków.
0.063623905181885