Wiedza
1 r
8
Każdy kojarzy pandy, grube, puszyste i żrą bambus. Zaliczane są do niedzwiedzi choć nie zawsze tak było gdyż na początku ze względu na aparycję wcisnęli je do rzędu szopów czyli w to samo miejsce gdize pandkę rudą (zdjęcię poniżej)
Czyli tego małego skurwysynka, którego użyli w jako mistarz Shifu w "Kung fu Panda". I tyle było szopa w pandzie, ponieważ przyjrzeli się budowie pandy i okazało się, że to niedźwiedź w uroczej skórze.
Ale tylko pozornie uroczej
Bo pandy choć spędzają 3/4 czasu na żarciu to pod względem budowy są maszyną od zabijania i nawet posiadaja kły.
Ale zacznijmy od początku czyli od głowy, która choć okrągła i urocza to jest okrągła nie z powodu tłuszczu lecz wielkich mięśni żuchwy bo bambus nie lubi być jedzony więc jest twardy i elastyczny
Ale tylko pozornie uroczej
Bo pandy choć spędzają 3/4 czasu na żarciu to pod względem budowy są maszyną od zabijania i nawet posiadaja kły.
Ale zacznijmy od początku czyli od głowy, która choć okrągła i urocza to jest okrągła nie z powodu tłuszczu lecz wielkich mięśni żuchwy bo bambus nie lubi być jedzony więc jest twardy i elastyczny
więc pandy mają siłę ugryzienia taką i tu cytat "że ja pierdole", ale to nie jedyna ich umiejętność radzenia sobie z tą wielką trawą bo nawet nauczyły się jak używając pyska i przednich łap aby łamać go na pół zmniejszając ilość siły potrzebnej do jedzenia go.
Podsumowując panda ma budowę niedźwiedźia + może mocno upierdolć. Dla drapieżnika jest to słaba opcja bo przy spotkaniu z żywym czołgiem ma słabe sznase na zwycięstwo + może sam stać się ofiarą albo misiek obali się na niego dusząc go. Zagrożone są głównie młode i stare osobniki
Podsumowując panda ma budowę niedźwiedźia + może mocno upierdolć. Dla drapieżnika jest to słaba opcja bo przy spotkaniu z żywym czołgiem ma słabe sznase na zwycięstwo + może sam stać się ofiarą albo misiek obali się na niego dusząc go. Zagrożone są głównie młode i stare osobniki
Idźmy dalej czyli do układu trawiennego, który wbrew pozorm nie jest przystosowany do jedzenia zieleniny. Normalnie zwierzęta roślinożerne mają dłuższe jelita albo dodatkowe komory fermentacyjne, ale nie panda. On przeszła na bambus dopiero od niedawna i to widać bo układ trawienny mają zbudowany pod mięso. Wcześniej pandy jak to miśki wpierdalały miecho, ale bambus się rozprzestrzenił i jest go wszędzie pełno więc przerzuciły się na niego aby nie ganiać za żarciem. Niestety nie ma jak tego strawić więc z pomocą przychodzą bakterie, które potrafią rozłożyć bambus i uzyskać z niego paliwo. Tylko najpierw trzeba ja zaszczepić sobie w jelicie.
ale jak to zrobić ?
Otóż pandy jedzą gówno swojej matki, które jest ich pełne. Podgryzają świeże bobki mamuśki, a potem lecą popić to mlekiem z cyca. Tą samą taktykę stosują misie koala aby móc trawić eukaliptus.
U ludzi wystepuje podoba rzecz dokładnie to od matki przez pierwsze pół roku dostajemy jej białe krwinki wraz z mlekie aby nauczyły nasz młody organizm jak się bronić i pomóc w zwalczaniu infekcji. Taka naturalna szczepionka. To samo dzieje się przy kontakcie ze skórą rodzica bo nasze flora naskórna ma swoje właściwości hamujące rozprzestrzenianie się inny mikrobów. Możliwe więc jest, że z tego powodu rodzice tak chętnie pieszczą niemowlaki.
Wracajmy do tematu czyli do końca układu trawiennego i gówna.
Ktoś zapyta, a co w tym może być dziwnego ? przecież
ale jak to zrobić ?
Otóż pandy jedzą gówno swojej matki, które jest ich pełne. Podgryzają świeże bobki mamuśki, a potem lecą popić to mlekiem z cyca. Tą samą taktykę stosują misie koala aby móc trawić eukaliptus.
U ludzi wystepuje podoba rzecz dokładnie to od matki przez pierwsze pół roku dostajemy jej białe krwinki wraz z mlekie aby nauczyły nasz młody organizm jak się bronić i pomóc w zwalczaniu infekcji. Taka naturalna szczepionka. To samo dzieje się przy kontakcie ze skórą rodzica bo nasze flora naskórna ma swoje właściwości hamujące rozprzestrzenianie się inny mikrobów. Możliwe więc jest, że z tego powodu rodzice tak chętnie pieszczą niemowlaki.
Wracajmy do tematu czyli do końca układu trawiennego i gówna.
Ktoś zapyta, a co w tym może być dziwnego ? przecież
I to prawda, tylko pandy ze względu na nieprzystosowane jelita do tego pokarmu uzyskują około 20% kalorii z danej partii bambusa, gdzie np. krowa dzięki swojemu potężnemu wielokomorowym żołądkowi potrafią uzyskać 80%.
To za mało kcal aby żyć więc co robi panda ?
Żre jeszcze więcej i proporcjonalnie do tego sra, czyli w skrócie panda to maszynka zamieniająca bambus w gówno przez ponad 14 godzin dziennie.
To za mało kcal aby żyć więc co robi panda ?
Żre jeszcze więcej i proporcjonalnie do tego sra, czyli w skrócie panda to maszynka zamieniająca bambus w gówno przez ponad 14 godzin dziennie.