37
Po mnie kiedyś przyjechała karetka, odmówiłem bo ubezpieczenia nie miałem. Później dostałem kolejnego ataku padaczki i druga karetka powiedziała, że to jest bezpośrednie zagrożenie życia i ubezpieczenie nie ma znaczenia i to żaden problem. Zgodziłem się i mnie zabrali.

Potem przyszedł rachunek, mimo że odmówiłem pobytu XD

Tak czy siak po długich dniach wykłócania się postanowiono mi zrobić ubezpieczenie wsteczne (nawet nie wiedziałem że tak się da) i to oni pokryli koszty
0.064254999160767