Humor
1 r
8
Zajebiscie się pracuje w gastro w walentynki:
1. Czekasz aż przyjdzie ewidentnie nowa parka
2. Obsługujesz normalnie
3. Proszą o rachunek
4. Podchodzisz i mówisz: "rachunek podzieliłem na 2 tak jak Pan prosił"
5. Czekasz 3 minuty aż się lekko pokłócą ale nie za mocno
6. Podchodzisz do chłopa i szepczesz na ucho: "50 zł i powiem że pomyłka"
7. Profit w chuj
1. Czekasz aż przyjdzie ewidentnie nowa parka
2. Obsługujesz normalnie
3. Proszą o rachunek
4. Podchodzisz i mówisz: "rachunek podzieliłem na 2 tak jak Pan prosił"
5. Czekasz 3 minuty aż się lekko pokłócą ale nie za mocno
6. Podchodzisz do chłopa i szepczesz na ucho: "50 zł i powiem że pomyłka"
7. Profit w chuj