25
Sytuacja chyba 2 lata temu, gdzie pokłóciłem się z mamą. Zgadza się, wyrzuciła mnie z domu, ale pomyślałem że sobie posiedzę 24 godziny na ławce w krótkim rękawku.

Ratownik medyczny wracał chyba z pracy, bo karetki nie było i zapytał czy wszystko w porządku XD

Powiedziałem, że morsuję, ale mama wyszła i powiedziała że już syna zabiera. Na tym się skończyło moje morsowanie
Świat
0.060837984085083