Świat
1 r
9
Kiedyś chłop niedaleko mnie przygarnął małą sarenkę. Myślałem że na jedzienie, ale nie dość że 61 letni chłop przygarnął ją po wypadku ledwo żywą to jeszcze trzymał w szopie i traktował jak psa XD
Pewnie tak z rok było, ale jakiś chuj doniósł na niego i zaczęły się batalie sądowe, bo dzikich zwierząt nie można hodować. Tyle że bez niego to by zdechła, a chłop co doniósł jest śmieciem
Pewnie tak z rok było, ale jakiś chuj doniósł na niego i zaczęły się batalie sądowe, bo dzikich zwierząt nie można hodować. Tyle że bez niego to by zdechła, a chłop co doniósł jest śmieciem