27
Wracam se z żoną od znajomych. Dojeżdżamy pod dom, a tam chłop najebany jak szpak po przeterminowanych czereśniach. Myślę se "no chuj, sobota jest, idzie se pijany". Słyszę jednak że kluczyki dzwonią, chłop się do auta próbuje załadować, ale coś mu kurwa niezbyt wychodzi. Wisi na drzwiach, coś kurwa bulgocze jak murlok z Warcrafta, a że ja jestem człowiekiem spod znaku "najebany to dom domu", to podchodzę do niego z miną wkurwionej surykatki.
Mój niemiecki jest chujowy, na zasadzie kali jeść, kali pić, ale raczej się dogaduję. Mówię mu że jak ledwo stoi na nogach, to ma wypierdalać spać, a nie wsiadać za kółko. Ten coś dalej kurwa bulgocze, z nosa mu banki mydlane idą, chłop totalnie nie ogarnia gdzie jest, co robi, jak się nazywa i o chuj mu chodzi. Załączył mi się więc tryb "POLSKA GUROM", mówię mu że do pizdy pojedzie, trzymam mu drzwi żeby nie wsiadł i wyjebane.
Ten z mordą, że chuja mogę, że mam wypierdalać, że on wie co robi i że mam se pilnować siebie. I kurwa łapy do mnie wyciąga. Żona więc dzwoni gdzie trzeba, ja go łapię za szmaty jak szafiarka z instagrama lumpy na przecenie i tak go trzymam. "Nie jesteś stąd, wypierdalaj", pluje się coś, dalej bulgocze, ale że ja jestem grubas z wioski, to mam wyjebane na jego zaklęcia, trzymam go za szmaty i elo.
Niemieckie bagietmajstry przyjechały, o co chodzi, co się stało się, mówię że chuj sztywny jak szpadel się za kółko ładuje, że pakujcie chama na pakę i dobranoc. Pan bagietmajster podszedł do niego, od razu po węchu wyczuł że chłop gorzelnię opierdolił, łapy za plecy i do bagietowozu. Złożyli go jak tylnie siedzenia w Passacie, zapakowali do tyłu, "Danke, dass Sie auf den Anblick eines betrunkenen Autofahrers reagiert haben" i dobranoc.
Nie wiem kim był ten chłop, widziałem gościa pierwszy raz, ale zawsze jak widzę najebusa wsiadającego do auta, to chuj mnie obchodzi czy to sąsiad, kolega, brat czy kurwa wujek. Takich trzeba zawijać i karać, bo nigdy nie wiadomo czy w drodze powrotnej nie wjebie się w Was, Wasze dziecko, żonę, męża czy po prostu przypadkową osobę.
Wyjebane mam w to, że ktoś nazwie mnie "konfidentem". Zawsze reagujcie gdy widzicie takiego ulunga, nie dajcie nikomu jeździć po pijaku, jak trzeba to dajcie w mordę, bo od tego może zależeć czyjeś życie. Chcesz jechać? Wytrzeźwiej kurwa, potem wsiadaj za kółko. Nie bądź debilem, nie jedź napruty, nieważne kim jesteś. Niemiec, Polak, Rumun czy Marsjanin, zawsze kurwa jego mać reagujcie, zanim jakiś idiota kogoś skasuje bo musi jechać na podwójnym gazie.
Tekst kradziony z strony twórcy - wulgarny gracz. Warto chwalić takich zakolaków pośród tej całej patologii w internetach.
A pijakom za kółkiem ośli chuj w dupę
Mój niemiecki jest chujowy, na zasadzie kali jeść, kali pić, ale raczej się dogaduję. Mówię mu że jak ledwo stoi na nogach, to ma wypierdalać spać, a nie wsiadać za kółko. Ten coś dalej kurwa bulgocze, z nosa mu banki mydlane idą, chłop totalnie nie ogarnia gdzie jest, co robi, jak się nazywa i o chuj mu chodzi. Załączył mi się więc tryb "POLSKA GUROM", mówię mu że do pizdy pojedzie, trzymam mu drzwi żeby nie wsiadł i wyjebane.
Ten z mordą, że chuja mogę, że mam wypierdalać, że on wie co robi i że mam se pilnować siebie. I kurwa łapy do mnie wyciąga. Żona więc dzwoni gdzie trzeba, ja go łapię za szmaty jak szafiarka z instagrama lumpy na przecenie i tak go trzymam. "Nie jesteś stąd, wypierdalaj", pluje się coś, dalej bulgocze, ale że ja jestem grubas z wioski, to mam wyjebane na jego zaklęcia, trzymam go za szmaty i elo.
Niemieckie bagietmajstry przyjechały, o co chodzi, co się stało się, mówię że chuj sztywny jak szpadel się za kółko ładuje, że pakujcie chama na pakę i dobranoc. Pan bagietmajster podszedł do niego, od razu po węchu wyczuł że chłop gorzelnię opierdolił, łapy za plecy i do bagietowozu. Złożyli go jak tylnie siedzenia w Passacie, zapakowali do tyłu, "Danke, dass Sie auf den Anblick eines betrunkenen Autofahrers reagiert haben" i dobranoc.
Nie wiem kim był ten chłop, widziałem gościa pierwszy raz, ale zawsze jak widzę najebusa wsiadającego do auta, to chuj mnie obchodzi czy to sąsiad, kolega, brat czy kurwa wujek. Takich trzeba zawijać i karać, bo nigdy nie wiadomo czy w drodze powrotnej nie wjebie się w Was, Wasze dziecko, żonę, męża czy po prostu przypadkową osobę.
Wyjebane mam w to, że ktoś nazwie mnie "konfidentem". Zawsze reagujcie gdy widzicie takiego ulunga, nie dajcie nikomu jeździć po pijaku, jak trzeba to dajcie w mordę, bo od tego może zależeć czyjeś życie. Chcesz jechać? Wytrzeźwiej kurwa, potem wsiadaj za kółko. Nie bądź debilem, nie jedź napruty, nieważne kim jesteś. Niemiec, Polak, Rumun czy Marsjanin, zawsze kurwa jego mać reagujcie, zanim jakiś idiota kogoś skasuje bo musi jechać na podwójnym gazie.
Tekst kradziony z strony twórcy - wulgarny gracz. Warto chwalić takich zakolaków pośród tej całej patologii w internetach.
A pijakom za kółkiem ośli chuj w dupę