Siemanko chciałbym się z wami podzielić historią która przydarzyła mi się niedawno i gryzę się do tej pory przez to co zrobiłem ale zacznę od początku:
5 lat temu poznałem moją obecną partnerkę co nie jest ważne w tej historii ale jest ważnym wprowadzeniem, po jakimś czasie postawiła że powinienem poznać jej rodziców, przyszedłem na obiad i na którym poznałem mojego przyszłego teścia i przyszłą teściowa która podała gołąbki, mimo że nienawidziłem tego dania ale to co wyszło spod jej ręki było cudowne pamiętam aż do dziś
Po jakimś czasie dosyć zakumplowałem się z moim teściem, zachowywał się wobec mnie jak ojciec którego zawsze mi brakowało, mój teść po przejściu na emeryturę bardzo się wkręcił w World of Warplane, jest tak jego ulubioną gra w którą tak się wkręcił że do tej pory jego klan jest w niedalekiej europejskiej czołówce, widziałem że mimo iż teściu miał ponad 60 lat to bardzo dobrze ogarniał technologie i ją lubił więc często przynosiłem mu jakieś gówniane gadżety zaczynające się od kamerki do auta kończące ma urządzeniu do odstraszania kun.
Pewnego razu postawiłem że pokażę mu jak dokładnie działa internet, jak wyszukiwać filmików na YouTube, odtwarzać muzykę na Spotify, Pornuski, Facebooki i inne gówna ale to właśnie do tego ostatniego zmierzam
Założyłem teściowi Facebooka mimo że był przeciwny BO JAK TO TAK KURWA MAJĄ MU DO DUPY ZAGLĄDAĆ I JEGO DANE CENNE MIEĆ ale po jakimś czasie się przekonał, pokazałem mu jak dodawać zdjecia, posty i znajomych, teściu wkręcił się w Facebooka i wyszukiwał swoich znajomych z którym jeśli mu się udało spotykał się na długie godziny, chodził na piwo i wspominał stare czasy, cieszyłem się bardzo bo widziałem że w końcu po wielu latach bezruchu na emeryturze zaczął przynajmniej chodzić do baru i szwedac się ze znajomymi po starych ulicach z młodości do pewnego czasu.
Po upływie czasu zauważyłem że teściu coraz częściej wylogowuje się z Facebooka mimo że wcześniej tego nie robił, nie zwróciłem na to uwagi do momentu jak raz prawie mnie zwalił z fotela kiedy chciałem skorzystać z komputera i pod pretekstem "zapomniałem się wylogować z bitwy", zdawało mi się to na tyle podejrzane że postanowiłem pierdolić moralność i wejść na jego konto na które znałem passy bo sam je mu zakładałem o czym pewnie zapomniał
Co to dużo mówić, teściu po 45 latach małżeństwa znalazł swoją pierwszą miłość która mieszka w Kanadzie, aktualnie jest w środku rozwodu a w lecie wylatuje do Kanady na stałe zostawiając całą rodzinę, moja kobietę i żonę oraz mnie, nie przyszedłem się tutaj żalić ale poczułem że chce się z wami podzielić idealnym przykładem efektu motyla, taktycznie wypierdalam historia jest niestety prawdziwa :v
5 lat temu poznałem moją obecną partnerkę co nie jest ważne w tej historii ale jest ważnym wprowadzeniem, po jakimś czasie postawiła że powinienem poznać jej rodziców, przyszedłem na obiad i na którym poznałem mojego przyszłego teścia i przyszłą teściowa która podała gołąbki, mimo że nienawidziłem tego dania ale to co wyszło spod jej ręki było cudowne pamiętam aż do dziś
Po jakimś czasie dosyć zakumplowałem się z moim teściem, zachowywał się wobec mnie jak ojciec którego zawsze mi brakowało, mój teść po przejściu na emeryturę bardzo się wkręcił w World of Warplane, jest tak jego ulubioną gra w którą tak się wkręcił że do tej pory jego klan jest w niedalekiej europejskiej czołówce, widziałem że mimo iż teściu miał ponad 60 lat to bardzo dobrze ogarniał technologie i ją lubił więc często przynosiłem mu jakieś gówniane gadżety zaczynające się od kamerki do auta kończące ma urządzeniu do odstraszania kun.
Pewnego razu postawiłem że pokażę mu jak dokładnie działa internet, jak wyszukiwać filmików na YouTube, odtwarzać muzykę na Spotify, Pornuski, Facebooki i inne gówna ale to właśnie do tego ostatniego zmierzam
Założyłem teściowi Facebooka mimo że był przeciwny BO JAK TO TAK KURWA MAJĄ MU DO DUPY ZAGLĄDAĆ I JEGO DANE CENNE MIEĆ ale po jakimś czasie się przekonał, pokazałem mu jak dodawać zdjecia, posty i znajomych, teściu wkręcił się w Facebooka i wyszukiwał swoich znajomych z którym jeśli mu się udało spotykał się na długie godziny, chodził na piwo i wspominał stare czasy, cieszyłem się bardzo bo widziałem że w końcu po wielu latach bezruchu na emeryturze zaczął przynajmniej chodzić do baru i szwedac się ze znajomymi po starych ulicach z młodości do pewnego czasu.
Po upływie czasu zauważyłem że teściu coraz częściej wylogowuje się z Facebooka mimo że wcześniej tego nie robił, nie zwróciłem na to uwagi do momentu jak raz prawie mnie zwalił z fotela kiedy chciałem skorzystać z komputera i pod pretekstem "zapomniałem się wylogować z bitwy", zdawało mi się to na tyle podejrzane że postanowiłem pierdolić moralność i wejść na jego konto na które znałem passy bo sam je mu zakładałem o czym pewnie zapomniał
Co to dużo mówić, teściu po 45 latach małżeństwa znalazł swoją pierwszą miłość która mieszka w Kanadzie, aktualnie jest w środku rozwodu a w lecie wylatuje do Kanady na stałe zostawiając całą rodzinę, moja kobietę i żonę oraz mnie, nie przyszedłem się tutaj żalić ale poczułem że chce się z wami podzielić idealnym przykładem efektu motyla, taktycznie wypierdalam historia jest niestety prawdziwa :v