17
Przyjechał do mnie mały brat (15 lat), a mieszka w klitce w Rzeszowie to go zagoniłem, żeby przynajmniej godzinę coś porobił na dworze. Dałem mu siekierę i piłę elektryczną (bezprzewodową).

Tak mu się to spodobało, że trzy godziny tam siedział i ciął, a potem mi napalił.

No a teraz siedzę z Hitlerem w domu i mam wywalone, bo ciemno
W sumie fajny dzień
0.056493043899536