65
Nigdy żadnego człowieka nie zabiłem. Jednak przybrany wujek mi załatwiał strzelnicę za darmo. Coś tam strzelam, bo coś tam chodziłem i to wiele lat.

Tak czy siak, jestem tak głupi że nie umiem rozróżnić karabinku od karabinu. Kaliber inny tyle wiem, ale nic więcej. 

No i najwięcej strzelałem ze snajperki.
Życie
0.055899858474731