58
Chyba jestem zdechły. Od godziny rzygam krwią, ledwo się trzymam.

Może i głupota, ale ubzdurałem sobie, że jestem nieśmiertelny, tylko po to żeby nie tracić woli do życia. Pewnie nikt tego nie zrozumie.

Jak mam zdechnąć to w ciepłej kąpieli, bo to mi zawsze sprawiało radość
Ja już nie wiem
0.062931060791016