Dyskusje ogólne
1 r
45
Pisze to tu, bo nie mam z kim teraz porozmawiać, wszyscy znajomi teraz śpią.
Właśnie po raz pierwszy w życiu doświadczyłem zjawiska snu we śnie. I co więcej, to był sen WIELO POZIOMOWY! Miałem 4 sny i 3 przebudzenia, z czego to ostatnie już było prawdziwe. Niby mogłobybyć fajnie, gdyby nie to, że to był totalny KOSZMAR. Pierwszy raz w życiu miałem takie przebudzenie, cały zlany zimnym potem i z lekkimi drgawkami, a do tego czułem autentyczny strach. Nadal go czuję, dlatego właśnie teraz nie śpię, nie mogłem dalej zasnąć.
I co ciekawe, choć te 4 sny różniły się dosyć od siebie, to jednak były bardzo podobne do siebie, a przynajmniej miały wiele elemntów wspólnych. Wszystkie działy się w tej samej lokacji. Nazywało się to Baza Terra Santa, albo Pierra Santa, jakoś tak. Po przebudzeniu od razu sięgnąłem po telefon i wygooglowałem czy takie miejsce w ogóle istnieje. Ale chyba na szczęście nie istnieje, a przynajmniej wyniki nie pasowały mi do tego co widziałem we śnie. Z resztą to hiszpańska nazwa, a miasto było w architekturze PRL-u, więc totalnie bez sensu...
Dalej nie będę wdawał się w szczegóły co się tam działo, ale autentycznie jestem przerażony, i dlatego czułem że musze wylać gdzieś moje wypociny, żeby się odstresować. Jak wspomniałem, pierwszy raz w życiu coś takiego doświadczyłem. Poczwórny sen we śnie.
Właśnie po raz pierwszy w życiu doświadczyłem zjawiska snu we śnie. I co więcej, to był sen WIELO POZIOMOWY! Miałem 4 sny i 3 przebudzenia, z czego to ostatnie już było prawdziwe. Niby mogłobybyć fajnie, gdyby nie to, że to był totalny KOSZMAR. Pierwszy raz w życiu miałem takie przebudzenie, cały zlany zimnym potem i z lekkimi drgawkami, a do tego czułem autentyczny strach. Nadal go czuję, dlatego właśnie teraz nie śpię, nie mogłem dalej zasnąć.
I co ciekawe, choć te 4 sny różniły się dosyć od siebie, to jednak były bardzo podobne do siebie, a przynajmniej miały wiele elemntów wspólnych. Wszystkie działy się w tej samej lokacji. Nazywało się to Baza Terra Santa, albo Pierra Santa, jakoś tak. Po przebudzeniu od razu sięgnąłem po telefon i wygooglowałem czy takie miejsce w ogóle istnieje. Ale chyba na szczęście nie istnieje, a przynajmniej wyniki nie pasowały mi do tego co widziałem we śnie. Z resztą to hiszpańska nazwa, a miasto było w architekturze PRL-u, więc totalnie bez sensu...
Dalej nie będę wdawał się w szczegóły co się tam działo, ale autentycznie jestem przerażony, i dlatego czułem że musze wylać gdzieś moje wypociny, żeby się odstresować. Jak wspomniałem, pierwszy raz w życiu coś takiego doświadczyłem. Poczwórny sen we śnie.