Dyskusje ogólne
1 r
58
Zwracam się z takim pytaniem. Czy Wy też tak macie, że przy mijaniu w nocy samochodu, który ma włączone światła mijania (nie drogowe) jedziecie oślepieni gdzieś rzez 500 metrów. Praktycznie co drugi mijany samochód ma źle ustawione światła. I tak droga nocą zamienią się w jazdę na czuja. No chyba, że mam początki jakiejś kurzej ślepoty. I odpowiadam na pytanie, jeżdżę nocą do lasu grzebać martwe prostytutki.