24
Rodzice przyjechali, a ja zrobiłem wszystko. Dałem nowe prześcieradło na drugim piętrze, bo tam jest największe łóżko. Podgrzałem tam, dałem ręczniki. 

Koniec końców dostałem opierdol życia. Ja mam zazwyczaj sen 20-23, a potem od 2 w nocy do 7 z rana.

No i mama poszła do restauracji gdzieś po południu na jakieś winko, babskie sprawy, tak szczerze to mnie to nie obchodzi. Tyle że jej powiedziałem 3 razy żeby nie zamykała domu, bo ojciec jest u sąsiada na napijawie (jego kolega z dzieciństwa co go dawno nie widział).

No i matka zamknęła. Ja dostałem dobry opierdol, bo ojciec dzwonił dzwonkiem, widział mnie przez szybę i siedział prawie 1,5 godziny na dworze, a ja miałem twardy sen.

Ja trzy razy powtarzałem mamie żeby nie zamykała tych drzwi
0.064860105514526