Świat
1 r
3
Prześladuje mnie taki sen : mieszkam w jakiejś wiosce , bardzo małej i skromnej . Ogólnie spokój cisza , praca , jedzenie i inne rozrywki prostego ludu . Wioska leży u podnóża góry i wszystko jest dobrze , cisza , spokój . I w pewnym momencie dwie kobiety zaczynają się kłócić, bardzo głośno i agresywnie . Tak głośno że budzą kamiennego potwora który sobie spał od wieków na szczycie góry. Obudził się i z głośnym rykiem idzie w stronę wioski , pewnie po to żeby ją zniszczyć. Powstrzymuje go jeden mały dzielny chłopiec, który jak tylko na niego spojrzy , gigant staje w miejscu i się nie rusza . Cała wioska się cieszy że zagrożenie zostało zatrzymane . Kobiety nadal się kłócą, chłopiec zamyka oczy , kamienny gigant rusza na wioskę. Wieśniacy proszą chłopaka żeby znów otworzył oczy . I tak to trwa już bardzo długo, dzieciak chce spać, jest zmęczony , przestaje go interesować wszystko co się dzieje dookoła. I wtedy się budzę a on dalej tam siedzi i się gapi w ścianę...