Świat
1 r
34
Ja żadnym lewakiem nie jestem, ale co jest kurwa.
Wnoszenie własnej wody w butelce do restauracji i jej wypicie to chyba żadna zbrodnia. To jest absurd.
W sensie właściciel ma prawo cię wyprosić, ale ty powinieneś nigdy do niego nie pójść
Wnoszenie własnej wody w butelce do restauracji i jej wypicie to chyba żadna zbrodnia. To jest absurd.
W sensie właściciel ma prawo cię wyprosić, ale ty powinieneś nigdy do niego nie pójść