34
Każdy chyba miał kiedy coś co się nazywa call of the void, żabojady wcisnęli to to jako L'appel du Vide, a po naszemu to zew pustki. W skrócie jak jesteś wysoko to przechodzi przez głowę myśl: "a co jak skoczę". Ale określenie dotyczy też dowolnych autodestrukcyknych możliwości które nie dochodzą do finału. Socjologia to ciekawy temat

I teraz z ciekawości, a czemu u was nie kończy się panem kleksem na chodniku?
0.064833879470825