28
Niestety...
Po całym misternym przygotowaniu do odpalenia, sprzęt się włączył bez problemu, znalazłem się na pulpicie takim jakim go zostawiłem prawie 10 lat temu i niestety po minucie radość prysła :(
Wywaliło blue screena, zrzucanie pamięci po którym komputer włączył się znowu, ale system już nie wystartował :((((
Wyświetla się taki komunikat:
Po całym misternym przygotowaniu do odpalenia, sprzęt się włączył bez problemu, znalazłem się na pulpicie takim jakim go zostawiłem prawie 10 lat temu i niestety po minucie radość prysła :(
Wywaliło blue screena, zrzucanie pamięci po którym komputer włączył się znowu, ale system już nie wystartował :((((
Wyświetla się taki komunikat:
Macie jakieś rady co z tym zrobić? Pierwsze co mi przychodzi na myśl to podłączyć ten dysk przez przejściówkę do mojego kompa i zobaczyć czy w ogóle działa, ale zakładam, że skoro za pierwszym razem zadziałał to chyba żyje...
Teraz zastanawiam się czy ta sytuacja mogła wyniknąć z tego, że nie było tam więcej niż 4-5 GB wolnego miejsca (dysk 120 GB HDD)... Gdyby dysk był sprawny da się uratować system grzebiąc w jego folderze i ewentualnie podmieniając jakieś pliki lub kasując, żeby ten antyk został w jak najmniej zmienionym stanie w stosunku do 2015 roku?
Teraz zastanawiam się czy ta sytuacja mogła wyniknąć z tego, że nie było tam więcej niż 4-5 GB wolnego miejsca (dysk 120 GB HDD)... Gdyby dysk był sprawny da się uratować system grzebiąc w jego folderze i ewentualnie podmieniając jakieś pliki lub kasując, żeby ten antyk został w jak najmniej zmienionym stanie w stosunku do 2015 roku?